Domowe sposoby na naprawę bezpiecznika - Przepis na pożar

Jest zima to musi być zimno! Ano musi więc ludzie dogrzewają się czym się da. Farelki, kopciuchy załadowane najtańszym węglem i dopchane plastikiem, piece gazowe do których od lat nikt nie zaglądał, a właściciel poskąpił na czujnik czadu. Polak w imię 25 stopni gotowy jest często (nieświadomie lub w wyniku ignorancji) narazić siebie, rodzinę i sąsiadów. O ile czujniki nie są obowiązkowe, tak inaczej sprawa ma się z bezpiecznikami. Jednak i na nie jest sposób.

O ile kwestia ta nie dotyczy nowego budownictwa (bo stosuje się tam wyłaczniki instalacyjne wielokrotnego użytku) tak, w kamienicach i wielkiej płycie dalej popularne są tak zwane "topiki" Są to bezpieczniki składające się z cienkiego druta który w momencie zbyt dużego natężenia prądu - nagrzewa się i topi tym samym przerywajac obwód i chroniąc resztę instalacji - taki bohater poświęcajacy się dla większego dobra.

W chwili spalenia bezpiecznika oczywiście wszystko gaśnie, a my musimy pójść do sklepu i wydać kilkanaście złotych na nowy (o ile nie jest to niedziela bez handlu). Jako, że mieszkańcy takich lokali to często ludzie biedni - niekiedy skłaniają się ku metodom "napraw" bezpieczników. Jest to dosyć proste (żeby prąd zaczął płynąć) co pokazuje fotografia poniżej:

image.png Źródło

Widzimy tutaj instalacje gdzie zamiast bezpieczników są po prostu śruby. Na cwaniakometrze janusza który dokonał takiej przeróbki, wskazówka osiągnęła pewnie górną skalę. "Heheh teraz to mogę i tramwaj podłączyć i nie wywali" Wspaniałe myślenie, wszystko będzie działać znakomicie, śruba przecież się nie stopi. Do czasu.

Do czasu aż pojawi się zbyt duże obciążenie i instalacja zacznie się palić. A co wtedy? Na przykład to: image.png

Tak więc ku przestrodze. Jeśli nadal korzystacie ze starych instalacji, to nawet nie próbujcie ich naprawiać. Nie stosujcie innych drutów (nawet korzystajac z PRL'owskich instrukcji) i nie używajcie gwoździ. Bezpiecznik ma sie spalić, żebyście Wy się nie spalili. Naprawdę nikt nie chce na Was zarabiać poprzez sprzedaż drogich zabezpieczeń. Chodzi tylko o Wasze bezpieczeństwo, tak więc jeśli wywali Wam korki to idzcie do sklepu, do sąsiada, ale nie ryzykujcie życia. A jeśli macie trochę czasu i pieniędzy to najlepiej zrobicie jeśli zmodernizujecie instalację i wymienicie np. aluminiowe przewody na miedź i wyłączniki instalacyjne.